Duża ilość użytkowników.
Dużo tematów na czasie.
Wszędzie znajdą nasze tematy.
Płynne działania forum.
Z kolei moja ciocia załatwiła wszystko notarialnie, bez sądu. Podobno jeśli jest zgoda między spadkobiercami, to da się to zrobić szybciej. Znalazła informacje o tym na stronie jednej z kancelarii i dzięki temu uniknęła rozpraw. Myślę, że zanim się pójdzie do sądu, warto poczytać takie rzeczy online.
Ja też uważam, iż należałoby się chociaż skonsultować. U mnie poszło o długi spadkowe, o których nikt uprzednio nie wiedział. Dopiero adwokat mi wytłumaczył, iż można przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Szczerze mówiąc, gdybym uprzednio nie poczytała o tym na stronie jednej kancelarii, to pewnie miałabym teraz niezły kłopot.
U mnie problem był taki, że rodzeństwo nie chciało współpracować. Wtedy już nie ma co liczyć na dogadanie się bez prawnika. Adwokat pomógł napisać pismo do sądu, a wszystko trwało krócej niż się spodziewałem. We Wrocławiu sporo takich spraw przechodzi przez sądy, więc prawnicy mają doświadczenie.